poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Pszenne bułki z żurawiną

Urlop się skończył. Czas wrócić do pracy i do pisania, bo z kuchni nie do końca udało mi się wyjść :) I boleśnie uświadomiłam sobie, że mało ostatnio piekę nowego pieczywa. Uczepiłam się pszennego chleba, którym ćwiczę pieczenie na kamieniu. I tradycyjnego, moim zdaniem najlepszego 70% żytniego. Bułek nie piekłam, mam wrażenie, że wieki. I właśnie w urlopie popełniłam całkiem przyjemne w obejściu bułki (inspirując się niemieckim chlebem farmerskim Hamelmana).
 

Pszenne bułki z żurawiną

Składniki:
400 g mąki pszennej chlebowej
54 g mąki pszennej razowej
318 g wody
5 g miodu
8 g soli
32 g jogurtu
3 g drożdży
100 g żurawiny

Przygotowanie:
Wszystkie składniki (prócz żurawiny) umieść w misce i wyrób gładkie, jednolite ciasto. Wyrabiaj około 5 minut - aż poczujesz tworzącą się siatkę glutenową. Wrób w ciasto żurawinę. Przykryj miskę folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na 3 godziny do wyrastania. W tym czasie złóż ciasto 2 razy, mniej więcej co 50 minut. 


Ciasto podziel na równe, około 60 g porcje i uformuj bułki.  Ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, nakryj bawełnianą ściereczką i odstaw na pół godziny do 45 minut do wyrośnięcia. W tym czasie nagrzej piekarnik do 200 stopni. Wyrośnięte bułki piecz przez około 25 minut - bułeczki powinny się ładnie zarumienić. 


Bułki smakują super na ciepło posmarowane samym masłem. Na zimno też smaczne, ale nie ma takiego efektu wow, jak na ciepło. 

3 komentarze: