sobota, 13 kwietnia 2013

Kiełbasa w wersji podstawowej

Najbardziej podstawowy przepis na kiełbasę. A wersji smakowych może być naprawdę mnóstwo. Próbowaliśmy napaprykowanej, czosnkowej, szałwiowej, kminkowej. Pewnie i wynalazki ziołowe się tu zaczną pojawiać. Ale na początek wersja bardzo podstawowa, co nie znaczy, że mniej smaczna. 

Kiełbasa
Składniki:
1 kg mięsa wieprzowego
200 g tłuszczu (pachwina, podgardle, a nawet słonina)
22 g soli peklowej (choć może być i zwykła kamienna)
1/2 łyżki ziaren kolendry
1/2 łyżki majeranku
1/2 łyżki świeżo zmielonego pieprzu
2 średnie ząbki czosnku
jelita



Przygotowanie:
Postępujemy dokładnie tak samo jak w przypadku białej kiełbasy, czyli mięso mielimy na dużych oczkach i doprawiamy. Mieszamy wszystko dokładnie i odstawiamy mięso w chłodne miejsce - najlepiej do lodówki na 1 dzień, żeby smaki się połączyły. Następnie mięso pakujemy w jelita i wieszamy gotową kiełbasę do lekkiego podsuszenia - noc w zupełności wystarczy. Następnie wędzimy w temperaturze 40-50 stopni przez 3 - 3,5 godziny. Ważne, żeby najpierw rozgrzać wędzarnik do wyższej temperatury ok. 50-60 stopni (przy wkładaniu kiełbasy temperatura spadnie do odpowiedniego poziomu) i początkowo wędzić w rzadkim dymie. Na ostatnie 20-30 minut podnosimy  trochę temperaturę, mniej więcej do 60 stopni. Po tym czasie kiełbasę wyjmujemy. Można ją sparzyć, ale odkryliśmy, że lepiej smakuje nie traktowana wodą i wystarczy nam wędzenie, bo już po takiej obróbce nadaje się do spożycia. Kiełbasę wieszamy do podsuszenia w przewiewnym miejscu. W kuchni "dojrzeje" w około 3 dni, w piwnicy w ponad tydzień. Lekko podsuszona  jest najsmaczniejsza. 

* Zdjęcie Małgosia z bloga Smaki Alzacji

3 komentarze:

  1. Piękna!
    Czy ja mogę na warsztaty wędliniarskie przyjechać do was?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż tacy mistrze to my nie jesteśmy... ale w przyszłości... kto wie, kto wie ;)

      Usuń
    2. Kiełbasa wygląda po mistrzowsku,
      więc jakiś mistrz przyłożyć do tego rękę musiał!:)

      Usuń