czwartek, 7 lipca 2011

Konfitura rabarbarowa z prażonym kokosem

Sezon na przetwory trwa, rabarbar w ogrodzie rośnie jak zwariowany... I kolejna konfitura stanęła w piwnicy czekając na zimę. Tym razem rabarbar w postaci zdecydowanie mniej wyszukanej.

Konfitura rabarbarowa z prażonym kokosem
Skład:
1 kg rabarbary
1 kg cukru
pół laski wanilii
sok z jednej cytryny
prażona kopra z 1 niedużego orzecha kokosowego
1/4 szkl. wody

Świeży rabarbar opłucz dokładnie pod wodą i obierz ze skórki. Pokrój na kawałki. Przełóż do garnka, zalej wodą i sokiem z cytryny. Przesmaż delikatnie. Dodaj cukier, a kiedy ten się rozpuści wrzuć wanilię. Smaż, aż odrobina konfitury przelana na chłodny talerzyk stężeje. Tuż przed wlaniem do słoików dodaj kokos - my używaliśmy startej kopry ze świeżego orzecha kokosowego, którą sami uprażyliśmy w piekarniku, oczywiście można ja zastąpić zwykłymi wiórkami kokosowymi.

Gotową konfiturę przelej do słoików, zakręć i postaw na pół godzinki do góry dnem.  

3 komentarze:

  1. Rabarbar i kokos,intrygujące połączenie.
    Chętnie bym spróbowała.
    A przetwory to wspaniała sprawa.U mnie też kolejne słoiczki upycham na zimę.
    Miłego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze mogę jeden słoiczek podarować ;)
    A przetwory wspaniała sprawa, uwielbiam zimą otwierać taki słoik pełen słodkiego lata.

    OdpowiedzUsuń
  3. O ile kokosa tak średnio lubię, o tyle w tej konfiturze bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń