poniedziałek, 15 lutego 2016

Pasta z makreli

Od środy popielcowej nie jemy mięsa. Dla mnie to bardziej wyzwanie kulinarne niż wyrzeczenie, bo przez pięć lat mięsa i tak nie tykałam. Zresztą zaczynałam od weganizmu, więc wegetarianizm był dla mnie swego rodzaju luksusem. Za to kulinarnie muszę trochę pogłówkować, żeby zrobić coś dobrego i bez mięsiwa - bo nie ukrywajmy, ale ze zwierzęciem w roli głównej jest po protu łatwo i wygodnie. 


Pasta z makreli
Składniki:
1 średnia wędzona makrela
4 łyżki majonezu
1/2 pęczka świeżego koperku
1/2 średniej czerwonej cebuli
sól, pieprz do smaku


Przygotowanie:
Makrele obierz, oczyszczając dokładnie mięso z ości. Koperek umyj, osusz i drobno posiekaj. Cebulę obierz i również posiekaj w niedużą kostkę.  Przygotowaną wcześniej rybę, podziel na mniejsze kawałki przy użyciu widelca i wmieszaj dokładnie majonez - dodawaj go stopniowo, bo może się okazać, że makrela była tłusta i wcale tyle majonezu nie będzie trzeba, by uzyskać pożądaną konsystencję. Na koniec dodaj cebulę, koperek i dopraw pastę do smaku solą i pieprzem. Makrelowej paście daj minimum 24 godziny, żeby się przegryzła. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz