Piwo z puszki

 Po pierwsze, to w tym temacie powienien udzielać się Camilos, bo ja jestem tylko małym browarniczym "przynieś, podaj, pozamiataj". Ale z braku laku, musi wystarczyć moja krótka notatkach na ten temat. No chyba, ze przy kolejnych warkach się zachce :)


Nasze pierwsze. I mimo, że z półproduktu to i tak jesteśmy dumni. Teraz kolejne dwie warki, jedna już w piwnicy, druga dziś zabutelkowana w domu. Ciekawe tylko, czy będzie nam się chciało powalczyć na wyższych poziomach. Kto wie. Z chlebem mi się chce, z mięsem nam się chce. To się więc chyba nawet filozofom nie śniło. Tym bardziej, że pierwsze wysznięte, to i zachęca. 

Zdaję sobie jednak sprawę, że to pierwszy krok w wejściu co najmniej na Śnieżkę. Co gorsza, teraz może być tylko trudniej i więcej szans na przewrócenie się. Ale z drugiej strony, kto nie ryzykuje ten nie ma. Zresztą nawet takie z puszki smakuje bardzo dobrze, lepiej niż sklepowy browar w tej samej cenie. Prawdziwie domowego też próbowałam i wiem, że można zrobić coś naprawdę dobrego. Nic jednak nie zmienia faktu, że przeraża mnie ilość pracy i sporo możliwości, że piwo pójdzie w kibel zamiast ochłodzić w tak upalną niedziele jak dzisiejsza. Na razie więc reszta jest milczeniem. 

A, zapomniałam dodać. Piwo to Staut Coopersa, wzbogacone o jakieś 700-900 gram syropu słodowego. PO dwóch miesiącach lekko smyra podniebienia i o dziwo smakuje nawet tym, którzy za ciemnym piwem nie przepadają.

Komentarze

  1. fajne...my też myślimy o piwie, ale nie wiem, czy mamy miejsce na aparaturę. może wino na początek? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wino w sumie, rzecz prosta. Trochę zabawy z przelewaniem, ale właściwie robi się samo. I w porównaniu z piwem - łatwiej z utrzymaniem warunków higienicznych - nawet jak coś się stanie, to wino obroni się samo. Tu nie jest tak łatwo, dlatego dygamy przed walką na wyższym poziomie.
      Ale takie z puszki idzie łatwo i aparatura to też tylko fermentator. Ot tyle.

      Usuń
  2. Też bym była dumna!
    I chętnie takiego domowego piwa bym się napiła:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję smacznego bloga!

    Chciałabym zaprosić Ciebie na stronę znajdzprzepisy.pl oraz do dodania swojego bloga na listę TOP BLOGI, gdzie dołączyło już ponad 1400 blogerów z Polski! Nasze strony są już dostępne w 37 krajach i jesteśmy drugą co do wielkości wyszukiwarką przepisów kulinarnych na świecie!

    Byłoby mi bardzo miło, jakby i Twoje przepisy znalazły się u nas :)
    Aby znaleźć się na liście Top Blogi wystarczy tylko zarejestrować swój blog tutaj: http://www.znajdzprzepisy.pl/dodaj-blog

    Życzę miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty