poniedziałek, 16 stycznia 2012

Pszenny chleb z płatkami owsianymi

Przyznaję, że chleba na patyczek nie sprawdziłam i jak na mój gust wyszedł zbyt wilgotny. Ale co kto lubi!


Pszenny chleb z płatkami owsianymi  - Weekendowa Piekarnia # 125 - Gospodyni Aga-aa "Eksperymenty kulinarne"

Składniki:
1 szklanka płatków owsianych (z czubkiem)
półtorej szklanki wody (do ugotowania płatków)
14g suszonych drożdży (dwa małe opakowania)
1/2 szklanki wody (do drożdży)
1/2 płaskiej łyżeczki cukru pudru
1/2 szklanki ciepłego mleka
1 łyżka brązowego cukru
1 płaska łyżeczka soli
3,5 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki pszennej (dodatkowo)
1/4 szklanki płatków owsianych (do obtoczenia)


Przygotowanie:
Płatki owsiane wsyp do rondelka i zalej wodą. Gotuj na małym ogniu mieszając, aż płatki wypiją całą wodę i zmiękną. Następnie odstaw płatki, by przestygły.
Drożdże rozpuść w wodzie, dosyp cukier puder i odstaw, by wyrosły. Gotowy zaczyn wlej do płatków owsianych (ważne, by płatki nie były już gorące, mogą być lekko ciepłe). Dodaj sól, brązowy cukier oraz mleko i wymieszaj wszystko drewnianą łyżką. Wsyp 3,5 szklanki mąki pszennej, wyrabiaj łyżką.
Kiedy składniki się połączą wyłóż ciasto na omączony blat i wyrabiaj około 5 minut, dodając pozostałą szklankę mąki. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne. Z ciasta uformuj kulę i włóż ją do wysmarowanej oliwą miski. Przykryj folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.
Formę ok. 15cmx28cm posmaruj oliwą i obsyp mąką. Ciasto przebij i wyrabiaj na omączonym blacie przez około minutę, po czym podziel na dwie części. Pierwszą rozciągnij na prostokąt (długości mniej więcej formy do pieczenia) i zroluj. Włóż do blaszki zagięciami na dół. Drugą część podziel na trzy kawałki, z każdego utocz wałek i spleć z nich warkocz.
Na blat wysyp płatki owsiane. Warkocz skrop wodą, odwróć i przyciśnij lekko do płatków. Odwróć go płatkami do góry i połóż na bochenku w formie, dociśnij, by ciasta się złączyły. Odstaw w ciepłe miejsce na około 40 minut.
Piecz w piekarniku przez około 45 minut w temperaturze 180-200 °C.

4 komentarze:

  1. Chleb jak chałka piękna!
    Kiedy odkroisz kromeczkę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Eeee, już odkroiła. Co więcej, tego bochenka już nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda wspaniale ;) chętnie bym spróbowała... no ale może na następny bochenek się załapię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam się :)Wczoraj Kamil piekł górę biscotti. I na to jak najbardziej mogę zaprosić.

    OdpowiedzUsuń