poniedziałek, 10 października 2011

Jabłkowy tort, czyli Weekendowa Cukiernia #6

W sumie to nie planowałam tak szybkiego rozprawienia się z kolejną propozycją WC (skrót ciut niefortunny, ale cóż). Nie mam zamiaru przepraszać, tym bardziej, że i prowadzące i gospodyni tego by nie chciały. Przyznaję ciasto jest trochę inne i za to już mogę przeprosić. Niemniej jednak uważam, że 35 rocznica ślubu rodziców wymagała tortu-toru z prawdziwego zdarzenia. Jest więc niewielki biszkopt. A migdały? No cóż, jestem zapominalska i w ferworze walki wyleciały mi zupełnie z głowy.

Torcik jabłkowy - Weekendowa Cukiernia #6 - gospodyni .

Składniki:
Ciasto:
5 jaj
1 szkl. mąki
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
2/3 szkl. cukru
skórka otarta z 1 cytryny
1 cukier waniliowy

Przełożenie:
1/2 l śmietany 36%
1 kg jabłek
6 łyżek cukru brązowego
sok z 1 cytryny
kawałeczek laski cynamonu
1/2 laski wanili
2 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:
Włącz piekarnik i nastaw go na 180 °C. Mąkę przesiej i połącz z proszkiem do pieczenia. Białka jaj ubij na sztywną pianę powoli dosypując cukier. Następnie powoli dodawaj po jednym  żółtku ciągle ubijając. Na końcu dodaj skórkę startą z jednej cytryny. Zmień mikser lub trzepaczkę na łyżkę i zacznij powoli i stopniowo dosypywać mąkę. Mieszaj bardzo delikatnie do połączenia się składników. Postępuj tak do momentu, aż wsypiesz całą mąkę. Delikatność jest bardzo ważna, aby biszkopt nie siadł. 

Gotowe ciasto przełóż do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz w piekarniku ok. 35 minut - ciasto powinno się zarumienić i po lekki dotknięciu być sprężyste. Biszkopt musi ostygnąć, najlepiej więc za składanie wziąć się na następny dzień.

Na samym początku należy zająć się jabłkami. Obierz obierz je więc i pozbaw gniazd nasiennych, następnie zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Dodaj sok z jednej cytryny oraz brązowy cukier i cynamon. Jabłka smaż przez kilkanaście - kilkadziesiąt minut, następnie połącz je z galaretką lub żelatyną (oczywiście wcześniej rozmieszaj je w odrobinie zimnej wody). Jabłka odstaw do ostygnięcia. Czas na bitą śmietanę. Kremówkę przelej do wysokiej miski dodaj środek z połowy laski wanilii i zacznij powoli ubijać. Kiedy śmietana zacznie gęstnieć dodaj stopniowo 2 łyżki cukru pudru. Później ubijaj do uzyskania gęstej, w miarę sztywnej konsystencji.
Biszkopt przekrój na dwie części. Przełóż większa częścią (ok. 3/4) ściętych jabłek oraz odrobiną śmietany (ok 1/4). Przykryj płatem ciasta, lekko przyciśnij. Na wierzch połóż resztę jabłek, rozsmaruj i przykryj bitą śmietaną.Wyrównaj i resztką bitej śmietany przykryj brzegi ciasta. 

8 komentarzy:

  1. Ale jestes szybka! Nawet nie zdążyłam wyświetlić tego posta. A ciasto smakowało - zawojowało nawet moją bratową, które za tortami raczej nie przepada.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale Ty szybka jesteś w tej cukierni normalnie! trzeba cię ogłosić mistrzynią!całusy

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, oj tam. Czekoladowe ciasto upiekłam jako ostatni i to w ostatniej chwili.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tofko! Wspaniały! Piękny reprezentant Cukierni:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż sobie dygnę w podziękowaniu [dyg!]. I również pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieszy mnie, że mimo zmiany ciasta, wypiek Ci się podoba :)

    OdpowiedzUsuń