piątek, 31 lipca 2015

A do grilla poleca się tzatziki

Dawno, dawno temu rodzina bardzo się dziwiła, że nie lubię tzatziki, souvlaki i owszem było pyszne, kalamaki z pitą z mnóstwem oregano też. Ale żeby do tego tzatziki... Zresztą Cam do dziś się śmieje, że wg mnie surowy czosnek ma nóżki... ale bezapelacyjne zrobiłam się bardziej tolerancyjna. Pokrojonego w plasterki nie zjem, ale taki w tzatziki to już inna para kaloszy. Dlatego teraz do grillowanego mięsa, to sos wręcz idealny.


Tzatziki

Składniki:
200 g jogurtu greckiego
200 g serka homogenizowanego naturalnego
2 średnie ogórki
4 ząbki czosnku
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:
Ogórki umyj i w razie konieczności obierz (wszystko zależy, czy ogórki są świeże młode i jaka skórka na nich jest). Następnie zetrzyj je na dużych oczkach tarki, lekko zasól i odstaw na około 10 minut, by puściły wodę. Wodę, która się zebrała bardzo dokładnie odciśnij. Do tak przygotowanych ogórków dodaj jogurt i serek homogenizowany (tak, dodaję serek, bo będę się upierała, ze jogurty w Grecji to coś zupełnie innego niż nasz rodzimy produkt spod znaku greckiego jogurtu i w związku z tym konsystencja ma się jako tako do tego, co znam). Czosnek obierz i przeciśnij przez praskę lub bardzo drobno posiekaj. Dodaj do sosu, dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem. Tak przygotowane tzatziki wstaw do lodówki na minimum 30 minut, żeby sos nabrał mocy. 

Po tym czasie zostaje już tylko grillowanie :)

Ps. Do tzatziki świetnie pasuje świeża mięta, warto czasem pójść tą droga i przygotować bardziej orzeźwiającą wersję tego greckiego sosu. 

niedziela, 26 lipca 2015

Dżem ananasowo-nektarynkowo-imbirowy

Czas na przetwory ruszył pełną gębą. Zrywamy z krzaków i drzew. Przerabiamy na Konfitury, dżemy, nalewki i wina. No wina, jeszcze nie, ale i ten czas nadejdzie.


Dżem ananasowo-nektarynkowo-imbirowy
Składniki:
1 kg obranego ananasa
1 kg wypestkowanych nektaryn
6-8 cm imbiru
600 g cukru
2 opakowania żelfiksu 3:1

Przygotowanie:

Bardzo dojrzałego ananas obieramy, czyścimy z "oczek" i kroimy w kostkę ok. 1,5cmx1,5cm, następnie wrzucamy do garnka o grubym dnie i podduszamy ok. 30 minut, do zmięknięcia kawałków. Nektaryny równie dojrzałe, soczyste i miękkie myjemy, kroimy w kostkę większą, ok 2cmx2cm i dorzucamy do ananasa. Imbir ścieramy na drobnej tarce. Gdy ananas jest miękki, nektaryny nieco rozpadnięte dodajemy żelfix, należy go dokładnie wmieszać w owocową pulpę. Gdy jest już rozpuszczony, dodajemy cukier. Smażymy z cukrem je jeszcze 3 minuty.


Pakujemy gorący do czystych słoików, zakręcamy mocno i odstawiamy dnem do góry.

poniedziałek, 20 lipca 2015

Uff, jak gorąco... Puff, jak gorąco...

Gorąco... w tym roku to już druga fala porządnych upałów. Cóż... jak jest lato, to musi być gorąco. W taką pogodę lody są wybawieniem. Takie jogurtowo-owocowe odkryłam chyba rok temu... i co jakiś czas popełniam.



Lody jogurtowo-owocowe
Składniki:
400 g jogurtu naturalnego
100 g bananów
100 nektaryn
1 łyżeczka miodu

Przygotowanie:
Obrane i pokrojone na mniejsze kawałki owoce porządnie zblenduj. Dodaj jogurt naturalny i miód. Przełóż do pojemniczków i zamroź. Ot cała filozofia.


UWAGA: wagę owoców podaję, w przypadku bananów bez skórki, a nektarynek bez pestek.