czwartek, 25 października 2012

Grzybobranie!

O tak! W tym roku spory wysyp. I przyznam bez bicia, że jak na grzyby nie lubię, tak tegoroczne grzybobrania nawet przypadają mi do gustu. Ukryć się nie da, że K. z tego powodu nieziemsko się raduje, a jego wewnętrzny ludzik wręcz tańczy. Ale jak tu nie polubić, jak takie zbiory!?


A to tylko jedno z wielu gniazdek opieńkowych, na które trafiliśmy. Co więcej poletko byłe pełne opieńki i w pewnym momencie zawyrokowaliśmy z K., że koniec rozglądania się! Idziemy szukać normalnych grzybów. Trafiliśmy więc na gniazdo zajęcy... K. stękał, że już go plecy od schylania bolą, bo co się człowiek obejrzał, to gdzieś spomiędzy traw wystawał kolejny zajęczy kapelusz. I przyznać trzeba, że trochę się tego nazbierało. 


Prawie każde dostępne łapska wzięły się do pracy, prócz łapek K., bo te zajęły się smażeniem grzybków pod jajecznicę na bardzo późne śniadanie. 

Na koniec część się ususzyła (jakieś trzy spore łańcuchy) w towarzystwie świeżego chorizzo. Część trafiła do słoiczków (o tak, w Boże narodzenie jak znalazł). A część, lekko ugotowana, trafiła w woreczkach do zamrażalnika. A w ten weekend? Kto wie, może znowu grzybobranie! I to chyba w to samo miejsce, bo nawet krowa witająca nas na środku drogi nie jest w stanie zrazić. 

wtorek, 9 października 2012

Maślane bułeczki z porzeczkami

To taka propozycja na wyjątkowe niedzielne śniadanie, albo na proszony podwieczorek. Bardzo prosto i niezwykle smacznie. A małe bułeczki mają niesamowicie dużo uroku - przynajmniej moim zdaniem.


Bułeczki maślane z owocami
Składniki:
3 szkl. mąki
3 jaja
3 dag drożdży
3 łyżki cukru
1/4 kostki masła
1 szkl. mleka
cukier waniliowy
szczypta soli
porzeczki z nalewki
1 łyżka oleju
Posypka:
2 łyżki brązowego cukru
skórka z 1 cytryny
drobno posiekana gałązka rozmarynu
kilka łyżek mleka

Przygotowanie:
Z ciepłego mleka, drożdży i 1 łyżeczki cukru przygotuj zaczyn. Odstaw go na chwilę w ciepłe miejsce by miał szansę ruszyć i lekko podrosnąć. Masło rozpuścić i ostawić do ostygnięcia. Jajka ubij z resztą cukru i z cukrem waniliowym. Masę jajeczną i zaczyn drożdżowy dodaj do przesianej wcześniej mąki i zarób ciasto. Kiedy drożdżówka będzie już jednolita stopniowo dodawaj masło ciągle wyrabiając. Ciasto włóż do misy lekko posmarowanej olejem i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia - powinno wystarczyć około 40 minut. Następnie wyjmij ciasto, zarób je lekko i rozwałkuj na centymetrowy placek. Wykrawaj ciasto szklanką, nałóż na każdy z krążków łyżeczkę porzeczek, zaklej i uformuj bułki. Na blasze rozłóż papier do pieczenia, bułeczki ułóż zostawiając miejsce na zwiększenie ich objętości.  Blachę nakryj bawełnianą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na min 20 - 25 minut, aby bułki wyrosły. W międzyczasie nagrzej piekarnik do 180°C i przygotuj posypkę. Wymieszaj cukier, świeżo startą na drobnych oczkach tarki skórkę z cytryny oraz świeży rozmaryn. 



Kiedy bułki wyrosną posmaruj każą z nich mlekiem i posyp przygotowaną wcześniej mieszanką ziół, cukru i cytryny. Piecz przez ok 20-25 minut, aż bułeczki nabiorą złotego koloru - uważaj, żeby nie spalić wierzchu bułek.